32 222-37-33
Odwiedź nas

Historia na weekend. Fabryka St. Trębickiego

29 Maj 2020

Firma  powstała w 1905 r. pod nazwą „Krajowa Fabryka Pomp i Narzędzi Ogniowych”. Trębicki już na przełomie XIX i XX w. brał udział w wystawach sprzętu pożarniczego w Moskwie, Londynie i Berlinie.

Dzięki kontaktom z najlepszymi producentami w Europie zyskał wiedzę z zakresu techniki gaśniczej. Początkowo siedziba firmy mieściła się przy ul. Kopernika w Warszawie.

Oprócz ręcznych sikawek przenośnych i wozów konnych produkował hydrofory do napełniania beczek, drewniane drabiny hakowe i przystawne, topory, beczki przewożone na wozach konnych. Sprzedawał też umundurowanie, naramienniki, patki i oznaczenia korporacyjne.

W zbiorach Centralnego Muzeum Pożarnictwa znajduje się hydrofor zbliżony konstrukcją do urządzenia produkowanego w fabryce Trębickiego. Sprzęt ten nie służył bezpośrednio do gaszenia pożarów, lecz do przepompowywania wody do drugiej sikawki ręcznej ustawionej w rejonie pożaru lub do beczkowozu. Jako osprzęt do hydroforu Trębicki oferował dwukołowy wózek do transportu, wyposażony w zawiasy umożliwiające zsunięcie go  na ziemię, bez potrzeby dźwigania. Sam hydrofor składał się z powietrznika, dwóch tłoków i cylindrów o średnicy sześć i pół cala. Hydrofor napełniał beczkę o pojemności ok. 300 litrów w czasie 1 minuty.

Strażom pożarnym oferowano zakup węża tłocznego gumowego o długości 3,5m z sitem oraz węża wylotowego o długości 9m z kolanem umożliwiającym łatwiejsze włożenie do beczki. W zestawie był też łącznik i prądownica. Hydrofor obsługiwało dwóch strażaków.

Z początkiem lat 30. XX w. fabryka zmieniła nazwę na „Zakład Budowy Pomp i Urządzeń Przeciwpożarowych”. Funkcjonowały w niej działy: pożarniczy, pomp i sanitarny. W połowie lat 30. XX w. fabryka wyspecjalizowała się w produkcji pomp studziennych, aparatów do oczyszczania wody, hydroforów elektrycznych, pomp odśrodkowych, zatracając charakter stricte pożarniczy.