Kolekcja Centralnego Muzeum Pożarnictwa powiększyła się o trzy wyjątkowe maszyny, które przez dekady niosły pomoc i tworzyły historię polskiego pożarnictwa. Każda z nich reprezentuje inną epokę, inne zadania ratownicze i zupełnie inną, unikatową opowieść.
Wojenna odyseja: Mercedes-Benz L 3000F (1942 r.)
Prawdziwa perła techniki i dotychczasowa wizytówka OSP Konin-Starówka trafiła na wystawę stałą w ramach depozytu, podpisanego przez Prezesa Zarządu OSP Tomasza Rachwała oraz Dyrektora CMP, mł. bryg. dr inż. Artura Luzara.
Niezwykłe losy: Samochód trafił do Konina w 1942 roku. W styczniu 1945 roku został ewakuowany w głąb III Rzeszy. Polska załoga zbiegła przy pierwszej okazji, wcześniej dokładnie spisując numery i znaki szczególne wozu.
Szczęśliwy powrót: W 1947 roku odnaleziono go w Lubece – wciąż nosił oznaczenia konińskiej jednostki, dzięki czemu wrócił do kraju.
Nowy dom: Po latach uświetniania lokalnych uroczystości i wystaw (m.in. targów KIELCE IFRE-EXPO 2018), ten wojenny weteran zyskał bezpieczne schronienie, gdzie posłuży edukacji kolejnych pokoleń.
Weterani PSP: STAR 266 oraz Renault „Mega City
Do Mysłowic zjechały także dwa zasłużone wozy Państwowej Straży Pożarnej, które przez lata stanowiły filar działań technicznych na Śląsku i w Małopolsce:
STAR 266 (1988 r.) z KM PSP w Żorach:Samochód warsztatowo-techniczny, który wiernie służył przez 38 lat w kraju i poza jego granicami. Swój ostatni wyjazd bojowy zaliczył niedawno – w lipcu 2026 roku w Rybniku.
Renault „Mega City” (1993 r.) z KP PSP w Chrzanowie: Ciężki samochód ratownictwa technicznego, przez dekady niezastąpiony przy najtrudniejszych zdarzeniach drogowych i skomplikowanych akcjach technicznych.
Wszystkie trzy pojazdy zakończyły już służbę bojową, by z dumą reprezentować rozwój techniki ratowniczej na muzealnej ekspozycji. Serdecznie zapraszamy do Mysłowic – zobaczcie na własne oczy maszyny, które pisały historię ratownictwa!




